"Czy to była kradzież Realu Madryt? Już sam fakt, że mnie o to pytasz, wskazuje na to, że tak. Myślę, że, i staram się być tutaj obiektywny, karnego nie było. Jednak gdy sędzia już go odgwizdał, to VAR w to nie wchodzi. Lucas szuka tam nogi, przyjrzyj się dokładnie. Biegnie, widzi, że Cubarsí zatrzymał nogę i nic mu nie robi. Lucas przechodzi na prawą nogę i stawia ją w taki sposób, aby uderzyć w Cubarsíego. To nie jest karny. Jednak już po odgwizdaniu VAR nie może w to wejść, ponieważ nie jest to tak klarowne. Gol-widmo? Myślę, że to była bramka Yamala. To, że La Liga nie ma technologii bramkowej… I już pomijając to, że Javier Tebas opowiada, że to nie działa w innych ligach. Ale powinniśmy mieć przynajmniej jedną kamerę na linii bramkowej. Trudno jest ocenić, czy to na pewno nie była bramka. Rozumiem to, że nie możesz się jasno określić."